Mnóstwo emocji i pełen zwrotów akcji dostarczył kibicom mecz w Górowie Iławeckim, w którym losy końcowego wyniku rozstrzygały się do ostatnich sekund.
Rywale zaczęli odważnie i agresywnie, co już w 4 minucie gry przyniosło efekt w postaci bramki otwierającej spotkanie. Nasza odpowiedź przyszła pół godziny później za sprawą Michała Wołowika , który najpierw bezbłędnie wykorzystał rzut karny podyktowany wcześniej na Konradzie Jurańcu, a chwilę później skutecznie uderzył z rzutu wolnego. Mimo ciekawych okazji z obu stron kolejnych goli w pierwszej części gry już nie ujrzeliśmy.
Jeszcze więcej emocji dostarczyła druga połowa, w której gospodarze zdołali doprowadzić do wyrównania. My natomiast odpowiedzieliśmy golem Kamila Grzechuła i przez chwilę wydawało się, że mamy mecz pod kontrolą. Niestety, w pewnym momencie meczu sędzia sięgnął do kieszeni po czerwony kartonik i pokazał go Michałowi Wołowikowi. Cresovia wyczuła odpowiedni moment do ataku i za sprawą Bartłomieja Gorzyckiego najpierw wyrównała na 3:3, a chwilę potem strzeliła czwartego gola. Gdy wydawało się, że sędzia zakończy mecz w 6 minucie doliczonego czasu gry otrzymaliśmy od losu ostatnią okazję do wyrównania wyniku. Wówczas umiejętnie rozegrany rzut wolny pośredni i strzał Krzysztofa Łokietka zapewnił nam jeden punkt.
Chwała zawodnikom za walkę do ostatniego gwizdka pomimo gry w osłabieniu. Mieliśmy sporo okazji ku temu, by zamknąć mecz wcześniej, ale ostatecznie doceniamy ten punkt, bo mogło skończyć się porażką.
MKS: 31. Kamil Kotkowski - 4. Kamil Grzechuła, 43. Paweł Czerniakowski (🔄55'), 16. Patryk Jędrzejewski, 29. Tomasz Ożga (🔄65') - 8. Krzysztof Łokietek, 10. Mateusz Cyliński (🔄78'), 14. Konrad Juraniec (🔄85'), 18. Wiktor Przygoda, 17. Kacper Czepanko (🔄65') - 21. Michał Wołowik
Rezerwowi: 77. Adrian Płomiński, 23. Piotr Trafarski (🔄85'), 11. Paweł Sawicki (🔄55'), 6. Mariusz Solecki (🔄65'), 5. Daniel Fedczak (🔄78'), 19. Arkadiusz Ligman (🔄65'), 98. Marcel Prusinowski










