MKS przegrywając 2:0 do 56 minuty zdołał odwrócić losy meczu z Salętem Boże strzelając 5 bramek!
GKS Salęt Boże - MKS Korsze 3:5 (1:0)
Bramki dla MKS zdobywali:
Michał Wołowik ![]()
![]()
Mariusz Solecki ![]()
Konrad Juraniec ![]()
Adrian Płomiński ![]()
Pierwsza część gry należała do gospodarzy, którzy groźnie kontrowali. Po strzałach zawodników Salętu piłka raz zatrzymała się na poprzeczce naszej bramki, a innym razem Kamil Kotkowski musiał interweniować na linii bramkowej po strzale głową. Ostatecznie na przerwę schodziliśmy z jednobramkową stratą, ponieważ Jakub Kaszuba pewnie wykonał rzut karny.
W przerwie doszło do korekty w ustawieniu drużyny i zmiany personalnej, bowiem Michał Wołowik wszedł na murawę za Dawida Sochackiego. Na efekty jednak należało poczekać kwadrans, bo właśnie wtedy bramkę kontaktową zdobył Michał. Zanim jednak to nastąpiło zdążyliśmy stracić gola tuż po powrocie na boisko. W 61 minucie do wyrównania kapitalnym strzałem sprzed pola karnego doprowadził Mariusz Solecki, a już 6 minut później wyszliśmy na prowadzenie za sprawą Konrada Jurańca. Gospodarze jednak nie złożyli broni i w zamieszaniu podbramkowym zdobyli trzeciego gola.
Końcówka meczu to pokaz siły zawodników zasiadających dzisiejszego dnia na ławce rezerwowych, którzy wnieśli dużo pozytywnego do gry naszego zespołu. Najpierw w 92 minucie drugą bramkę z rzutu karnego zdobył Michał Wołowik, a w 5 doliczonej minucie gry zwycięstwo przypieczętował Adrian Płomiński, dla którego było to drugie trafienie tego sezonu.
Pozytywów po dzisiejszym meczu było mnóstwo:
Świetna reakcja drużyny po straconej bramce na 2:0 i odwrócenie losów meczu
Umiejętne przejście i dostosowanie się do korekty w ustawieniu w trakcie spotkania
5 zdobytych goli, w tym 3 strzelone przez zawodników rezerwowych
7 młodzieżowców, którzy kolejny raz otrzymali swoje szanse
Szeroka ławka rezerwowych, dzięki której wiosną nie musieliśmy się martwić o braki kadrowe
MKS: 31. Kamil Kotkowski, 4. Kamil Grzechuła, 5. Daniel Fedczak, 6. Mariusz Solecki, 16. Patryk Jędrzejewski - 8. Krzysztof Łokietek, 29. Adam Krajewski, 9. Dawid Sochacki, 18. Wiktor Przygoda, 7. Kacper Czepanko - 10. Konrad Juraniec
Rezerwowi: 99. Szymon Żywicki, 43. Alan Łojewski, 19. Andrzej Łojewski, 77. Adrian Płomiński, 98. Kacper Prusinowski, 17. Marcel Prusinowski, 21. Michał Wołowik
Pomimo świetnej końcówki sezonu 2025/2026 rozgrywki ostatecznie kończymy na 4 miejscu. Niestety, właśnie wiosną tych słabszych momentów było zdecydowanie za dużo, co skończyło się niewielką stratą do drugiego miejsca.
Mimo wszystko zbudowaliśmy solidne fundamenty pod przyszły sezon, na który możemy spoglądać z nadzieją na pozytywny wynik.










