- Szczegóły
KS Mazur Pisz będzie kolejnym przeciwnikiem Miejskiego Klubu Sportowego w Korszach. To właśnie z Piszem w połowie marca mieliśmy rozegrać spotkanie inaugurujące rundę wiosenną, jednak przez wzgląd na okoliczności związane z obfitymi opadami śniegu nasz pojedynek został przełożony na końcówkę "Majówki". Goście środowego starcia dzielnie walczą o pozostanie w Klasie Okręgowej na następny sezon. Wiosnę zaczęli obiecująco, bo zdołali wysoko wygrać ze Śniardwami Orzysz, pokonać 2:0 Ronę 03 Ełk, a także bezbramkowo zremisować z Różnowem i Błękitnymi Pasym. Ostatnie dwa mecze to jednak porażki, co wbrew pozorom nie wróży niczego dobrego naszemu zespołowi. A to dlatego, że w bieżącej rundzie na drużynie Piotra Kozłowskiego po dwóch porażkach z rzędu przełamywał się już zespół z Pasymia, a po serii trzech przegranych swoją niemoc przełamały Orlęta Reszel. Miejmy nadzieję, że miano ekipy, na której najlepiej się odbić, nie przylgnie do MKS'u. W porównaniu do ostatniego starcia w Reszlu do składu po absencji za nadmiar żółtych kartek wrócą Piotr Sawicki i Kacper Czepanko, a do gry pali się, również nieobecny ostatnio, najlepszy strzelec grupy I Klasy Okręgowej - Patryk Harasim.
Mecz odbędzie się w środę 03 maja 2023r. o godz. 17:00 na Stadionie Miejskim w Korszach. Zawody poprowadzą: Damian Kossakowski (sędzia główny), Piotr Cierpicki (sędzia asystent I), Radosław Radziul (sędzia asystent II)
- Szczegóły
Ostatnia sobota kwietnia powinna zostać jak najszybciej wymazana z głów naszych zawodników, ponieważ derbowy wyjazd do Reszla okazał się kompletną klapą. Zagraliśmy bez przekonania, nasze akcje były ospałe i przewidywalne, a z obroną mieliśmy problemy w zasadzie od pierwszej do ostatniej minuty spotkania. Rywal nie grał porywająco, a najgroźniejsze sytuacje stwarzał sobie po przekątnych zagraniach za linię naszej obrony. To jednak w zupełności wystarczyło, by już do przerwy prowadzić 2:0. Wynik ten Orlęta zdołały podwyższyć w drugiej części gry, kiedy to rzut karny wykorzystał Paweł Romańczuk. Na dobrą sprawę z naszej strony zagroziliśmy tylko raz, kiedy to Daniel Fedczak nie trafił do bramki z najbliższej odległości. Gospodarze mieli zdecydowanie więcej wykreowanych sytuacji bramkowych i bez wątpienia zasłużyli na trzy punkty.
|
Orlęta Reszel
|
3:0 |
MKS Korsze
|
| 33' Igor Luchowski |
||
| 35' Patryk Kuleszo | ||
| 60' Paweł Romańczuk (Rz. K.) |
MKS: Kamil Kotkowski - Paweł Sawicki (K), Adrian Stadnyk, Jakub Opałka (
46'), Mariusz Solecki - Daniel Fedczak, Paweł Branicki (
66'), Mateusz Cyliński, Oskar Predko, Patryk Jędrzejewski - Piotr Kozłowski
Rezerwowi: Jacek Olewnik, Jakub Kaczmarek (
46), Mateusz Stadnyk (
66')
Kartki: Kamil Kotkowski (
59'), Adrian Stadnyk (
63')
- Szczegóły
Już w najbliższą sobotę o godzinie 16:00 na Stadionie Miejskim w Reszlu rozegramy bój o powiat kętrzyński. W jesiennym, zaciętym, pełnym zwrotów akcji meczu, nasze spotkanie z Orlętami zakończyło się podziałem punktów i wysokim wynikiem 4:4. Teraz próżno oczekiwać festiwalu strzeleckiego, ale ambicji i walki z pewnością nie zabraknie. Reszelanie aktualnie sąsiadują z nami w tabeli ligowej, tracąc do MKS'u 7 punktów. Zespół Mateusza Zaleśkiewicza zdecydowanie lepiej radzi sobie na własnym obiekcie, gdzie w bieżącym sezonie już siedmiokrotnie wygrywał. Rysą na formie Orląt mogą być ich ostatnie występy, w których trzy razy z rzędu przegrywali. Kolejno z Victorią Bartoszyce 0:3, Mazurem Ełk 1:5 i w zaległym, środowym spotkaniu z MKS'em Jeziorany 2:6. W naszych szeregach zapowiadane są absencje personalne, co zwiastuje roszady w składzie. Mimo tego przed rywalizacją z Orlętami zwyżkowa forma naszego zespołu może napawać optymizmem.
Spotkanie odbędzie się 29 kwietnia 2023r. o godzinie 16:00 na Stadionie Miejskim w Reszlu.
Mecz poprowadzi trójka sędziowska w składzie: Arkadiusz Szymanowski (sędzia główny), Sebastian Piskorz (sędzia asystent I), Igor Szymanowski (sędzia asystent II).
- Szczegóły
Wynik sobotniego meczu nieco zamazuje całościowy obraz przebiegu spotkania, bowiem śmiało można stwierdzić, że goście byli tylko tłem dla dobrze grającego zespołu z Korsz. Drużyna z Jezioran nie potrafiła poważniej zagrozić bramce Kamila Kotkowskiego, a najlepszą okazję stworzyła w pierwszej połowie oddając strzał po ciekawym rozegraniu rzutu rożnego. W naszych szeregach kolejny raz szwankowała skuteczność. Już do przerwy mieliśmy kilka sytuacji, w których brakowało jedynie ostatniego, dokładnego podania. Na nasze szczęście jedna z takich sytuacji zakończyła się golem. W 42 minucie meczu na akcję indywidualną zdecydował się Kacper Czepanko, który przebojem wdarł się w pole karne przeciwnika i wyłożył piłkę Patrykowi Harasimowi. Temu pozostało jedynie wpakowanie futbolówki do pustej bramki Mateusza Dobrzyńskiego. W drugiej odsłonie spotkania ponownie rozbić mur Jezioran udało się w 76 minucie, kiedy to Piotr Trafarski przedarł się przez linię obronną gości i podał do niepilnowanego Oskara Predko, a ten z kolei nie miał problemu z umieszczeniem piłki w bramce MKS'u. Naszą przewagę mogliśmy udokumentować chwilę później, ponieważ Paweł Szyszkowski dopatrzył się przewinienia w polu karnym gości i bez wahania wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł Patryk Harasim, którego strzał obronił Mateusz Dobrzyński. Nasza dominacja nie podlegała jakiejkolwiek wątpliwości, ale jak to często u nas bywa, zdążyliśmy narobić sobie problemów. Już w doliczonym czasie gry w nasze pole karne wpadł zawodnik gości, który był nieprzepisowo powstrzymywany przez Bartosza Steca, a arbiter podjął prawidłową decyzję odgwizdując "jedenastkę". Pewnym egzekutorem okazał się być Szymon Dobkowski, który nie miał problemów z pokonaniem Kamila Kotkowskiego. Do końca meczu wynik nie uległ zmianie i wygraliśmy zaledwie 2:1. Chciałoby się napisać, że nasza przewaga ani przez chwilę nie była zagrożona, ale jednak była, przez ostatnie dwie minuty.
Piotr Kozłowski: „Uważam, że nasze zwycięstwo jest zasłużone, ale mogliśmy i powinniśmy wygrać zdecydowanie wyżej. To spotkanie powinno być rozstrzygnięte już do przerwy. Żałuję, że nie potrafiliśmy wykorzystać chociaż połowy sytuacji bramkowych, które sobie stworzyliśmy. Przez to w końcówce zrobiło się trochę nerwowo. Takich momentów powinniśmy unikać”.
|
MKS Korsze
|
2:1 |
MKS Jeziorany
|
| 42' Patryk Harasim |
90'+1' Szymon Dobkowski (K) |
|
| 76' Oskar Predko |
MKS: Kamil Kotkowski - Paweł Sawicki (K), Piotr Sawicki, Adrian Stadnyk, Jakub Opałka (
60') - Paweł Branicki, Daniel Fedczak (
60'), Kacper Czepanko (
75'), Patryk Jędrzejewski, Patryk Harasim - Piotr Kozłowski (
75')
Rezerwowi: Oskar Predko (
75'), Marek Bednarczyk, Bartosz Stec (
75'), Piotr Trafarski (
60'), Mateusz Cyliński (
60'), Jacek Olewnik, Cyprian Frączek
Kartki: Adrian Stadnyk (
25'), Piotr Sawicki (
36'), Kacper Czepanko (
52')
- Szczegóły
W 22 kolejce Klasy Okręgowej MKS Korsze podejmie swojego imiennika z Jezioran. Drużyna gości aktualnie zajmuje 8 miejsce w tabeli z 27 punktami na koncie, jednocześnie notując 2 kolejne porażki z Victorią Bartoszyce i Mazurem Ełk. W jesiennym starciu obu MKS'ów padł remis 1:1, a sam wynik dla naszego zespołu był ogromnym rozczarowaniem. Tym razem zrobimy wszystko, by komplet punktów pozostał w Korszach, a zwycięstwo było tak samo przekonujące, jak to sprzed tygodnia w Wilkowie.
Mecz odbędzie się 22 kwietnia 2023r. o godzinie 15:00 na Stadionie Miejskim w Korszach przy ul. Wojska Polskiego 39.
Spotkanie poprowadzi trójka sędziowska w składzie: Paweł Szyszkowski (sędzia główny), Daniel Chrostek (sędzia asystent I), Krzysztof Kromplewski (sędzia asystent II).

